Nie bądź anonimowa dla siebie …

Nie lubię postrzegać człowieka przez okular pojęć „rynek i sprzedaż”. Nie lubię soczewki „konsumpcja” i jakoś nie po drodze mi z masową produkcją. W KOIRE zapraszam moje Klientki, by zatrzymały się, pomyślały i nie podejmowały pochopnej decyzji pod wpływem chwilowych emocji .

Zachęcam Klientkę byśmy, przyjrzały się jej potrzebom związanym ze stylem życia oraz sylwetką. Określamy wspólnie najbardziej pasujący do niej fason – codzienny lub też niecodzienny…  Jeśli podoba jej się konkretny model dookreślamy zakres dopasowania go pod względem: pożądanej linii; rodzaju i koloru tkaniny; długości rękawów, ich obecności lub nie; ostatecznej długości, zakresu luzu… itd. Ten proces wymaga koncentracji i uważności, a zatem chwili czasu – zapewne dłuższej niż wybór ubrania z wieszaka w sklepie. Moim pragnieniem jest także, by Klientka KOIRE przed podjęciem decyzji, pozwoliła sobie na chwilę komfortu pobycia ze sobą i zastanowiła się nad własnymi potrzebami. To umożliwi nam porozumienie, nawet w tak pozornie banalnej sprawie, jaką  jest  wybór ubrania… ale od drobiazgów się zaczyna ;-).

… a z Małgosią pierwszym było… mailowe odważne zapytanie o istnienie możliwości wykonania określonego modelu kamizeli w większym rozmiarze, potem nieśmiałe zapytanie o wełnianą sukienkę bombkę, potem o kolejną sukienkę, bluzę itd., itd. Krótkie i dłuższe pisanie i czytanie poszerzyły się o telefoniczne mówienie i słuchanie. Pomiędzy ustalenia dotyczące długości, szerokości, wszelakich wymiarów i kolorów, włączały się informacje z naszego indywidualnego świata uczuć, myśli. Po serdecznych, uważnych i szytych na miarę potrzeb prawie dwóch latach, nadszedł moment spojrzenia na nasze dzieło. Dzięki zaufaniu Małgosi i jej odwadze, powstało wiele fasonów KOIRE dla kobiet o tzw. „plus size”.

Miniony wrzesień zaowocował spotkaniem „twarzą w twarz”. Zrodziła się potrzeba utrwalenia efektów naszej współpracy ubraniowej, do czego zaprosiłyśmy Małgosię fotografa (kolejną Małgosię ;-). Będąc bowiem obie zadowolone z naszej współpracy, chciałyśmy pokazać, że każda kobieta bez względu na sylwetkę może ośmielić się realizować swoją potrzebę adekwatności ubioru.

Dzięki wrażliwemu sercu i oku oraz nieocenionej umiejętności bycia obecną, Gosia Cwynar-Owsiak zatrzymała w kadrach nasz wspólny czas oraz przygotowała kolejną sesję dla KOIRE.

 

 

Wszystkie opublikowane zdjęcia autorstwa Małgorzaty Cwynar-Owsiak

 

fot. Małgorzata Cwynar-Owsiak:  www.facebook.com/owsiakphotopl, www. owsiakphoto.pl

blog Małgorzaty Południak:   www.wcieniuskrzydel.blogspot.com

ubraniaKOIRE:   www.koire.pl, www.facebook.com/KOIREclothes

 

 

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *