Powstawanie nowego…

Jedną z kilku rzeczy, która należy do najbardziej ekscytujących w mojej pracy, jest proces powstawania wzoru.

Najpierw chwytasz uwagą ów pojawiający się w głowie obraz.  Wyświetla się w  umyśle, czasami w efekcie poznawania struktury jakiegoś materiału,  czasami pod wpływem impulsu, jaki stanowić może zupełnie dowolna myśl, refleksja. Kiedy zaczynasz temu „obrazowi” się przyglądać, czujesz  coraz  intensywniej swoje własne zaciekawienie nim.  Owa ciekawość zmusza do działania, do podjęcia próby sprawdzenia siebie. Czy uda się ten „obraz” przenieść do świata realnego? Jak w owej rzeczywistości, z występującymi w niej  możliwościami i ograniczeniami, może on zaistnieć?

Szkic, próby łączenia tkanin, dzianin, kreślenie linii konstrukcyjnych, rysowanie i wycinanie formy złożonej często z bardzo wielu elementów, testowanie przeszyć – to wszystko, to poszukiwanie rozwiązania i odpowiedzi na pytanie: Jak to zrobić?

Każdy etapie pracy przynosi odrębny element układanki, który czasami przybliża do owego „obrazu”, a czasami nowy element dokonuje też jego  przemiany. I ciągle nie masz pewności co zobaczysz na końcu.  Nie wiesz co powstanie.

Kiedy powoli kolejne części formy są powycinane, kiedy z duszą na ramieniu już kroisz kolejne fragmenty tkaniny i kiedy po kolejnych godzinach, dniach szycia czujesz nadal ową ekscytację związaną z oczekiwaniem. Pomimo zmęczenia pracujesz dalej i w końcu wyłączasz maszynę, gaśnie żarówka, odkładasz igły.  JEST.

Możesz już zobaczyć, dotknąć, a także ożywić- ubierając kobietę, czy mężczyznę. Wtedy pojawia się uczucie zadowolenia lub czasami też jego braku. Każde z nich jednak niesie w sobie siłę napędową, bo i tak przystępujesz do działania nad kolejnym projektem, bo po prostu chcesz dalej i więcej .

Ktoś może powiedzieć „…przecież to tylko ciuch”, ale dla Ciebie projekt- wzór to nie tylko ciuch, to Coś dzięki pracy nad czym, sam się zmieniasz, bowiem ileś Twoich myśli i emocji zaangażowanych zostało w jego procesie powstawania. I dlatego tak osobiście się odczuwam je przez pewien czas, a niektóre zawsze.

 

 

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *